2013-12-18

Kończy się era Starosty Pusza?

Starosta Wiesław Pusz ? mistrz przetrwania, ostatnio jest jakiś w nerwach. (Chyba że to przeczyta i będzie udawał wesolutkiego!). Coraz częściej wnerwia się lub napusza. Czy to zmęczenie po 15 latach rządzenia w Powiecie Białostockim?

Zaczął 1 stycznia 1999 r., gdy w wyniku reformy rozpoczęła działalność administracja szczebla powiatowego. Był (i wciąż jest) mistrzem przetrwania i zawiązywania koalicji personalnych, bo nie ideowych, ani programowych, to jasne. Ugrupowania wchodziły do koalicji i wypadały z niej, a Starosta zawsze zostawał. Wymieniano się stołkami, ale Wiesław Pusz na swoim zawsze pozostawał. Fenomen trwania na stanowisku. Inteligentny i niedecyzyjny. Analityczny i asekuracyjny. Wszystkie trudne sprawy woli zrzucać na Zarząd, na Radę Powiatu,  na Panią Skarbnik, na kogokolwiek, aby tylko jego nie obarczano odpowiedzialnością. W ten sposób zawsze może powiedzieć, że on chce, ale oni  nie… bo to tamci się nie zgadzają. Należy do „Naszego Podlasia”. To stowarzyszenie-wynalazek stworzono je do dogadywania się z różnymi partiami, aby zdobywać władzę. To stowarzyszenie obrotowe, gotowe rozmawiać i wchodzić w koalicję z każdym. Cena nie gra roli. Aby tylko Wiesław Pusz był nadal Starostą. Wspiera go poseł Damian Raczkowski z Platformy Obywatelskiej, niegdyś Zastępca Starosty Pusza. Wzajemnie wiele pomogli sobie w kampaniach wyborczych. Jednak wsparcie posła ma coraz mniejsze znaczenie. PiS różnie, a to był w koalicji, a to atakował, a to lawirował, na coś licząc. W ten sposób przez lata działa się rzecz niebywała: w Powiecie Białostockim nie było opozycji, wszyscy głosowali za budżetem, wszyscy udzielali Staroście absolutorium. Każdy chciał coś załatwić (niektórzy pozałatwiali pracę swoim bliskim), a wszyscy budowali przekonanie, że Pusz jest znakomitym  Starostą, skoro ma jednogłośne i jednomyślne poparcie.  Oczywiście, w kuluarach narzekano, szemrano, krytykowano, psioczono, ale po cichutku, aby nie doszło do wyczulonych uszu Pana Starosty. Oficjalnie wszyscy popierali. Radni dzielili się na koalicjantów i kandydatów na koalicjantów. Opozycja nie funkcjonowała jako opozycja, ale jako przyszły koalicjant. Tyle, że ta koalicyjna przyszłość okazywała się mirażem i wciąż uciekała sprzed nosa. Przy tym nie brakowało wybitnie gorliwych lizusków. To było mistrzostwo Wiesława Pusza.

            Ta epoka może jednak się kończy? PiS coraz bardziej funkcjonuje jako opozycja. Sam Starosta okazuje zmęczenie, popada w nerwowość, na radnych wrzeszczy (zdaniem jednych) lub podnosi głos (zdaniem innych). Boi się? Nawet w „Naszym Podlasiu” nie wszyscy cieszą się  z niego i akceptują jego zachowawcze rządy.  Zaprzyjaźniony z nim Burmistrz Łap Wiktor Brzosko też się na nim zawiódł, bo wciągu trzech lat otrzymał tylko trochę ochłapów, a zasadnicze sprawy leżą i grożą natężeniem społecznego niezadowolenia. A już ile złego o Powiecie i Staroście musi się W. Brzosko nasłuchać, a to w związku z powiatowymi drogami, a to w sprawie powiatowych szkół średnich, a to w kwestii powiatowego szpitala, a także braku filii wydziału komunikacji w Łapach itd. A przecież Wiktor Brzosko nie może udawać, że nie odpowiada za działania Starosty. Łączy go z nim polityczna (niegdyś manifestowana przy każdej okazji) przyjaźń i wspólna działalność w „Naszym Podlasiu”. Burmistrz Brzosko zdaje sobie sprawę, że udzielając tak wielkiego kredytu zaufania Staroście Puszowi popełnił błąd i teraz nie wie, jak się z tego wycofać. Niewykluczone, że zwyczajnie, jak to w polityce bywa, Wiktor Brzosko wbije Wiesławowi Puszowi nóż w plecy (w plecy polityczne, rzecz jasna, albo w inną cześć ciała – politycznego, naturalnie). Już słyszy się o niepochlebnych wypowiedziach obu panów. Czy będzie tak samo, jak z Burmistrzem Wróblewskim pod koniec kadencji, który taki cios w plecy od Wiktora Brzoski otrzymał?  Zobaczymy. To przecież tylko polityka.

Czy można zatem już wieszczyć koniec ery Starosty Wiesława Pusza?  Nie wiadomo. Na pewno 15 lata rządów Wiesława Pusza w Powiecie Białostockim wymaga podsumowania. Nie laurki, ale prawdy, o tym, co było dobre, a co złe. Warto zebrać oficjalne opinie. Problem w tym, że oficjalnie u nas mało kto ma odwagę mówić. Nóż w plecy (polityczne plecki, rzecz jasna) wbić, to owszem, a jakże, czemu nie, może nawet z chęcią i nie bez nieprzyjemności, ale powiedzieć oficjalnie... Dlatego na początku przyszłego roku będzie świętowanie 15-lecia powiatu i 15-lecie rządów Wiesława Pusza. Jakież płynąć będzie lizusostwo. Ale potem, kto wie, może będzie się lała krew? Polityczna, oczywiście.  Niektórym już dziwnie oczka błyszczą.  


Zdjęcie za: http://bip.st.bialystok.wrotapodlasia.pl/Zarz_Powiat/ZP_SkladOso.htm?pid=ZP_SkladOso


CZYTAJ TAKŻE:

2014-04-25. Starosta Pusz pomylił szkoły. http://www.portal.lapy.pl/urzad-kontroli-plotek/289,starosta-pusz-pomylil-szkoly-.html

2014-03-12. Czepe zastąpi Pusza? http://www.portal.lapy.pl/urzad-kontroli-plotek/242,czepe-zastapi-pusza.html

Powiat Białostocki http://www.portal.lapy.pl/strona/127,powiat-bialostocki.html

0kw_png.png