2014-07-16

49 nadzwyczajna sesja. Pod znakiem błędów i tchórzostwa Burmistrza

Na wtorek (15.07.2014) zwołano sesję, aby poprawić błędy w uchwałach (po raz trzeci). Opozycja zawnioskowała o punkt ?sprawy różne?, aby dyskutować m.in. o szpitalu. Burmistrz się nie zgodził. Nie chciał się przemęczać? Sesja trwała godzinę.
1

Sesja nadzwyczajna zwołana przez Burmistrza miała zaledwie kilka punktów i spodziewano się, że będzie bardzo krótka. Zdawało się, że nie ma przeszkód, aby nieco ją wydłużyć. Radny Sławomir Maciejewski, Przewodniczący Klubu Radnych „Prawa i Sprawiedliwości”, zgłosił więc punkt do porządku obrad „Sprawy różne”. Jednak Burmistrz Wiktor Brzosko nie wyraził na to zgody. W porządku każdej sesji taki punkt musi się znaleźć, ale nie dotyczy to sesji nadzwyczajnej. Na zmianę porządku obrad nadzwyczajnej sesji zgodę musi wyrazić także zwołujący sesję, a więc w tym wypadku Burmistrz. I zgody nie wyraził. Czemu? Nawet nie był łaskaw wyjaśnić, dlaczego odmawia. Nie, bo nie. Absurdalne. Czy po godzinie poczułby się zbyt zmęczony? Ale Burmistrz i radni są od tego, aby pracować. W dodatku w lipcu drugiej sesji nie ma. Czy bał się, że radni zaczną pytać o coś, co jest mu nie na rękę? Czego się bał? Jakich spraw się obawiał? Ale pomijając tchórzostwo Burmistrza, chodzi także o styl. Postąpił jak PRL-owski aparatczyk, który zamyka ludziom usta i nie dopuszcza do dyskusji.  

Sesja trwała niewiele dłużej niż godzinę. Czy naprawdę Burmistrz W. Brzosko nie mógł troszkę dłużej posiedzieć na sali? Skoro w lipcu nie ma już sesji, była okazja wykorzystać tę do omówienia innych spraw. Cóż by się stało, aby sesję trochę przedłużyć? Jednym z ważniejszych tematów do omówienia była sprawa łapskiego szpitala. Okazało się, że w ubiegły piątek w szpitalu w Łapach był Starosta W. Pusz. Nie spotkał się jednak ani ze związkami zawodowymi, ani z innymi przedstawicielami protestujących pracowników szpitala. Mówi się, że spotkał się z lekarzami zabiegowymi. Ale podobno ze swej strony nic nie proponował – tak się mówi. Niestety, musimy bazować na pogłoskach. Po więc co przyjechał? Na pewno nie po to, aby przyjrzeć się lekarzom? A może Pan Starosta chciał w ten sposób nastraszyć protestujących pracowników (pielęgniarki, personel niższy, administrację), że oto wciela w życie swój plan likwidacji kilku oddziałów, które przynoszą straty? Na razie wszystko to pogłoski i spekulacje na temat piątkowej wizyty. Wydaje się, że nie jest możliwe, aby Burmistrz W. Brzosko nie wiedział o tym spotkaniu (jako członek Rady Społecznej szpitala i „partyjny kolega” Pana Starosty).  Niestety, w najbliższym czasie niczego się nie dowiemy. Poza tym obaj Panowie starają się bardzo mocno grać na czas. Za kilka miesięcy wybory.

Chciano też zapytać Pana Burmistrza, co dalej z dzikim wysypiskiem odpadów na terenie b. ZNTK. Firma otrzymała termin (kolejny zapewne?) usunięcia odpadów do końca czerwca, ale tego nie zrobiła. O tym także dyskutować nie można było. Na sesję przewidziano tylko kilka innych spraw. Przede wszystkim po raz trzeci podejmowano uchwałę w sprawie podziału Miasta i Gminy Łapy na okręgi wyborcze. Czemu po raz trzeci? Odpowiedzialny za sprawy wyborcze Z-ca Burmistrza Krzysztof Gołaszewski tłumaczył to potrzebą uzupełnienia. Tak nazywa się błędy w uchwale. Nawet na sesji zgłaszał kolejne poprawki , jak wyjaśnił: „gramatyczne”.

Po raz trzeci podejmowano uchwałę w sprawie udzielenia pomocy finansowej Powiatowi Białostockiemu na opracowanie dokumentacji na przebudowę drogi powiatowej nr 1521 B (na odcinku Łapy Pluśniaki – droga powiatowa Nr 1522 B) wraz z rozbiórką i budową mostu na rzece Szeroka Struga. Biedna Gmina daje bogatemu Powiatowi kolejne pieniądze – tym razem 65.000 zł dotacji celowej. Daje, bo jeśli nie da, to Powiat nawet nie ruszy palcem w sprawie swojej drogi. A stan tej drogi powiatowej, zwłaszcza jej odwodnienia, jest fatalny. Widać było to chociażby podczas ostatniej burzy – woda zalała w Daniłowie Dużym tartak, a piach naniosło na dużym obszarze jezdni.  

Na sesji były też zmiany w budżecie. Okazało się, że ponad milion złotych na letnie baseny w Płonce Kościelnej to za mało, potrzebne jest dodatkowe 40 tys. na eksploatację i 10 tys. na monitoring i in. Także 40 tys. dodano do skateparku w Dębowinie. Burmistrz W. Brzosko pytany przez radnego P. Pułkośnika, kiedy letni basen w Płonce zostanie oddany do użytku, nie umiał odpowiedzieć. Wzruszył ramionami i stwierdził: „Nie wiem”.

Przy okazji Burmistrz W. Brzosko zdecydował się zwiększyć tzw. przejściowy deficyt budżetowy z 4 do 6 mln. Z wyjaśnień wynikało, że Urząd Marszałkowski nie chciał dać zaliczki z dotacji na podstrefę, więc Burmistrz szybko musiałby się zadłużać o kolejne 2 miliony. Zaliczkę w końcu postanowiono przyznać, jak poinformowano już na sesji, więc radny R. Czepe zapytał Burmistrza, po co pozostawił w budżecie to zwiększenie o 2 mln zadłużenia (przejściowego deficytu)? Skarbnik wyjaśniła, że nie ma pewności, czy nie dojdzie do zachwiania płynności finansowej z powodu niespodziewanych wydatków.


CZYTAJ TAKŻE:
[Sesja 48] 2014-07-03. 48 SESJA – dramat szpitala, słabiutkie absolutorium Burmistrza http://www.portal.lapy.pl/aktualnosci/381,48-sesja--dramat-szpitala-slabiutkie-absolutorium-burmistrza.html

[Sesja 47] 2014-06-06. Sesja z niegrzecznym nauczycielem. Jakby wstąpił w niego Niesiołowski. http://www.portal.lapy.pl/urzad-kontroli-plotek/346,sesja-z-niegrzecznym-nauczycielem---jakby-wstapil-w-niego-niesiolowski-.html

[Sesja 46] 2014-05-02. Rekordowo krótka sesja. Zwołana, by poprawić błędy Burmistrza i Zastępcy http://www.portal.lapy.pl/aktualnosci/297,rekordowo-krotka-sesja-zwolana-by-poprawic-bledy-burmistrza-i-zastepcy.html

2014-01-24. Biesiady radnych. http://www.portal.lapy.pl/urzad-kontroli-plotek/180,biesiady-radnych.html

2014-01-21. Urzędnicy dostali duże nagrody http://www.portal.lapy.pl/aktualnosci/177,urzednicy-dostali-duze-nagrody.html