2014-01-13

Przejęto dworzec! GŁUPOTA ROKU, KADENCJI, 10-LECIA?

Burmistrz W. Brzosko przejął dworzec PKP. Twierdzi, że zrobił dobry interes. Przez lata Gmina będzie dokładać miliony na remont. Ogromna państwowa spółka pozbyła się kłopotu i zaciera ręce. Wyremontuje dworce gdzie indziej. Miała znakomity projekt, ale teraz nie musi wydawać 5-8 mln. A Burmistrz udaje bogacza. Ma gest!

To niegospodarna, zła i idiotyczna decyzja. Remont dworca był już zagwarantowany podczas rozmów z Ministrem Michałem Bonim w poprzedniej kadencji, aż po kolejne i ostateczne zapewnienie władz PKP przy śp. Wicemarszałku Sejmu K. Putrze. O remoncie zapewniało potem publicznie PKP. Pisał o tym „Kurier Poranny” i inne media. Kwestią było jedynie, kiedy zaczną, planowano na 2011 r., potem rok później. Rok, dwa… nie miało różnicy, skoro czekało się tyle. Ale w nowej kadencji w Łapach władza wywiesiła białą flagę. Zaczęto się poddawać na wszystkich frontach. Nie umiały negocjować, naciskać. Nie potrafili zbudować „frontu nacisku”. Mało kto traktował ich poważnie. W końcu sami zaczęli dawać do zrozumienia, że mogą dworzec przejąć. PKP tylko na to czekały.

Za sprawą Burmistrza W. Brzosko temat stawał kilka razy na sesji Rady Miejskiej. O pomyśle Burmistrza pisały media już  we wrześniu. „Kurier Poranny” (10.09.2013) przytoczył opinie radnego R. Czepe:

„Przejęcie dworca to wielka głupota, bo gmina jest biedna. Na wykonanie remontu na minimalnie przyzwoi­tym poziomie trzeba kilka milionów złotych – uważa Roman Czepe, radny. Przypomina, że w planach jest modernizacja międzynarodowej linii Rail Baltica i Łapy skorzystałyby na tym”

Nawet radni władzy mieli wątpliwości. Ale czuli presję. Burmistrz traktował to jak punkt honoru; wyglądało, jakby się już zobowiązał i wstydzi się wycofać. Nie umiał podać żadnych kosztów remontu. Nie wiedział, czy może sprzedać lokale na dworcu. Nie wiedział, czy PKP się dołoży do remontu, skoro ma tam kasy i inne pomieszczenia. Nie wiedział, jakie warunki postawi PKP, gdy będzie za kilka lat remontowało tę linię kolejową. Bardzo za to chciał mieć dworzec. Może to żart, ale można było tego się spodziewać, że tak się to skończy, kiedy na wyjazdach szynobusem Burmistrz chodził w czapce dyżurnego ruchu w swoim chichotliwym stylu i udawał dyżurnego.

Teraz mieszkańcy będą się dziwić, dlaczego Pan Burmistrz:

1.      Twierdził, że nie ma pieniędzy na wiele wydatków (remont „Domu Partii”, zakończenie remontu MOPS, niepodnoszone od 7 lat płace pracowników i in.), a  przejął dworzec, który wymaga milionów złotych, gdyby wyremontować go tak, aby stanowił faktycznie nowoczesny obiekt, a nie jedynie odmalować to i owo.

2.      Obiecał radnym przedstawić projekt umowy, aby mogli dyskutować, czy zapisy są korzystane, czy też nie. Nie przedstawił. Radny R. Czepe spytał Burmistrza, czy prawdą jest, że przejął dworzec.

–  Tak – cicho odpowiedział Burmistrz W. Brzosko.

–  Ale obiecał Pan przedtem przedstawić radnym projekt aktu notarialnego – przypomniał radny R. Czepe.

– No, przepraszam.

Ot i cała informacja Burmistrza W. Brzosko na temat przejęcia dworca.

3.      Burmistrz twierdzi, że dworzec zostałby rozebrany (tak miało stawiać sprawę PKP). Czy to prawda, czy fałsz? Kto tak mówił? Nikt na tej ważnej międzynarodowej trasie, w kilkunastotysięcznym mieście nie pozwoliłby sobie na rozebranie dworca. To fałszywy szantaż. „Obiektyw” TVB podał tłumaczenie łapskich władz:

„Władze miasta usłyszały, że możliwe jest wyburzenie nierentownego budynku i postawienie w tym miejscu jedynie małej szklanej wiaty. Jak mówi Krzysztof Gołaszewski, zastępca burmistrza Łap. – Zdecydowaliśmy się przejąć, bo w Łapach zbyt dużo rzeczy zostało już zburzonych, żeby pozwolić jeszcze na zburzenie budynku w centrum, dla wielu mieszkańców kojarzącego się z historią Łap”.

4.      Burmistrz przejął dworzec, ale przez kilka tygodni nie poinformował ani radnych, ani opinii publicznej. Sprawa wyszła przypadkiem na sesji (jak wyżej). Burmistrz, owszem, potwierdził, ale niczego nie chciał wyjaśniać. Pewnie uznał, że jest po wszystkim. Przejął i koniec. Z kolei do opinii publicznej sprawa trafiła dzięki naszemu Portalowi.

5.      W mediach twierdzi się, że dworzec ma wartość historyczna i następuje „ratowanie fragmentu historii miasta”. Tymczasem ani nie ma przed kim tego budynku ratować, ani nie ma od wartości historycznej. Chyba że taką, jak każdy inny budynek w Łapach. Wartość historyczną miał przedwojenny dworzec (zresztą ładny, architektonicznie podobny do dworca w Białymstoku).

6.      Dużo się mówi, że dworzec dostaje się za darmo. Ale to zmyłka, bo przejmuje się zniszczony obiekt, w który trzeba zainwestować duże miliony. To jak przejęcie spadku z długami ogromnie przerastającymi wartość przejętego majątku. Mądry takiego spadku nie przejmuje.

7.      Gmina konkuruje sama z sobą o środki unijne na inne cele. Stara się przecież pozyskać pieniądze na rozbudowę i remont budynku nowego Domu Kultury w tzw. Domu Partii (z kinem, pracowniami i salami na zajęcia dla dzieci, młodzieży i dorosłych itd.). Jeśli pozyska na pieniądze na dworzec, to nie pozyska na co innego, bo pula nie jest nieograniczona.

Gmina deklaruje, że zrujnowany obiekt wyremontuje i odnowi. Za co? Jak? Grupką bezrobotnych? Czy Pan Burmistrz dokona cudu: każe młotkiem zburzyć kilka ścianek, brygadą bezrobotnych kubełkiem farby odmaluje coś tam i będzie udawać, że załatwił tym to samo, na co PKP miało wydać miliony złotych? Cud! Więc zapytajmy się, czy mądry gospodarz nie może tego samego za małe pieniądze zrobić na rzecz PKP, nie przejmując obiekt? Przecież  tak zrobiono w poprzedniej kadencji z wielkim remontem i rozbudową Komisariatu Policji w Łapach. Gmina dała Policji na plany i wyposażenie (300 tys.), a Policja za 3 mln (miała wydać 5 mln, ale przetarg obniżył kwotę)  zrobiła całość. Czy nie mądrzej było dodać kilkaset złotych, aby PKP zrobiło resztę, zamiast przejmować obiekt na swój garnuszek? Oczywiście, że byłoby lepiej. Ale Pan Burmistrz upatrzył sobie dworzec i nikt i nic nie mogło go odwieść od jego przejęcia.

A jeszcze we wrześniu 2010 „Kurier Poranny” pisał (jn.), jak pięknie będzie wyglądał dworzec i zamieścił ilustracje budynku po modernizacji na zewnątrz i wewnątrz (wizualizację z dokumentacji technicznej).

Gazeta pisała:

„Modernizacja łapskiego dworca PKP jest coraz bliższa. Kolej właśnie otrzymała pozwolenie na przebudowę tego obiektu. (…). Zgodnie z projektem, ma to być dworzec na miarę XXI wieku. Z zewnątrz budynek będzie ocieplony. Zostanie wymieniony dach oraz okna. Wewnątrz również będzie spełniał najwyższe standardy. Parter będzie się składał z holu kasowego i kas biletowych. Natomiast na piętrze powstanie hostel. Pojawią się też parkingi oraz podjazdy dla osób niepełnosprawnych”.

Co się więc stało, że PKP w czas nie zrealizowało obietnic? Pewnie kryzys w kraju, ale przecież Łapy przeszły nieporównywalnie cięższy kryzys, w dodatku w dużej mierze zawdzięczając to PKP (konkretnie PKP Cargo). Po prostu przyszła władza, która nie umiała rozmawiać, zabiegać, nalegać, lobbować, a przy tym miała fantazję posiadania dworca.

Ale dla pełnej historii przypomnijmy jeszcze o jednym fakcie, rzucającym cień na całą sprawę. Już na samym początku swej kadencji Burmistrz W. Brzosko zerwał z PKP umowę na zakup nieruchomości byłej przychodni PKP naprzeciwko Urzędu Miejskiego (mającą stanowić przyszłościową rezerwę na instytucje filii powiatowych, na parking, którego przy Urzędzie tak bardzo brakuje  i w ogóle rezerwa na dziesiątki lat naprzód na cele administracyjne i in.) Cena była niewielka, kilkaset tysięcy to nie był dla Gminy problem. Ale trzeba było zaatakować poprzednią kadencję, że kupowano. Wyszydzano wszędzie. Skoro wyszydzano, to i zerwano umowę z PKP. Ale tą nagłą zmianą decyzji rozgniewali PKP. Wiadomo to nie tylko z relacji, ale wręcz z tonu pisma PKP do Burmistrza. Odtąd w PKP wiadomo było jedno: ci ludzie są niewiarygodni i nikt ich w PKP nie będzie traktował poważnie. I nie traktowano.

PKP, ogromna spółka, nie miała pieniędzy na jego remont? Nikt ich nie ma za wiele. Dlatego szukają naiwniaków i frajerów. I znajdują. Przy czym jednych na takie przejęcia  stać, a innych nie. Burmistrz Wiktor Brzosko pewnie myślał tak: Wezmę po cichu dworzec, trochę odmaluję przed wyborami i pokażę, jak dbam o porządek i czystość. Może wtedy w końcu przestaną mi wytykać nieposprzątane ulice, rudery w mieście, połamane płoty. Zaimponuję im dworcem. A co tam, kupię parę kubełków farby i jakoś się ten remoncik załatwi. Aby farba do wyborów nie odpadła.


ŹRÓDŁO:
Obiektyw TVP Białystok, „Dworzec gminy” 08.01.2014. http://www.tvp.pl/bialystok/aktualnosci/spoleczne/dworzec-gminy/13580792

Gazeta Współczesna „Łapy. Dworzec PKP idzie w ręce miasta”, 12.01.2014, Autor: jul http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20140112/REG06/140109693

Kurier Poranny, Julita Januszkiewicz, „Dworzec PKP: Gmina chce go przejąć i wyremontować. PKP nie planuje modernizacji”, 10.09.2013, http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130910/REGION03/130909589

Kurier Poranny, Julita Januszkiewicz, „Dworzec kolejowy: Remont pod znakiem zapytania”, 20.05.2011, http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110520/REGION03/87949423

Kurier Poranny, „Dworzec PKP może tak wyglądać. Na piętrze będzie hostel. (wizualizacje)”, 11.09.2010, Autor: (jul), http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100911/REGION03/386682154

ŹRÓDŁO FOTO: Zrzut strony ww. mediów.


CZYTAJ TAKŻE:
2014-07-27. Czy zamkną na rok linię kolejową Warszawa–Białystok? http://www.portal.lapy.pl/aktualnosci/410,czy-zamkna-na-rok-linie-kolejowa-warszawabialystok.html
 
2014-07-17. Dworzec bez prądu i kluczy http://www.portal.lapy.pl/urzad-kontroli-plotek/398,dworzec-bez-pradu-i-kluczy.html

2014-04-14. Dworce b. drogie w utrzymaniu. PKP się pozbywa, a bogaci lub naiwni przejmują. http://www.portal.lapy.pl/aktualnosci/280,dworce-b-drogie-w-utrzymaniu-pkp-sie-pozbywa-a-bogaci-lub-naiwni-przejmuja-.html

2014-04-05. Odpowiedzi na ankietę, co zrobić z ruiną dworca. http://www.portal.lapy.pl/urzad-kontroli-plotek/267,odpowiedzi-na-ankiete-co-zrobic-z-ruina-dworca.html

2014-03-06. Ankieta w sprawie dworca czyli przejąć ruderę PKP i pytać, co robić! http://www.portal.lapy.pl/urzad-kontroli-plotek/236,ankieta-w-sprawie-dworca-czyli--przejac-rudere-pkp-i-pytac-co-robic.html

2014-02-05. Jak Burmistrz potraktował PKP, tak PKP potraktowało Burmistrza. http://www.portal.lapy.pl/aktualnosci/196,jak-burmistrz-potraktowal-pkp-tak-pkp-potraktowalo-burmistrza.html

10_png.png 12_png.png 14_png.png